CIT dla banków wzrósł do 30%. Rząd rozważa utrzymanie podwyższonej stawki na dłużej

Redakcja PEP Redakcja PEP
Logo 31.08.2026
Logo 3 min czytania

Od 1 stycznia 2026 r. banki w Polsce płacą podatek dochodowy według stawki 30% – o 11 p.p. więcej niż jeszcze rok wcześniej. Ustawa podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego w listopadzie 2025 r. zakłada stopniowy powrót do niższych stawek: 26% w 2027 r. i 23% od 2028 r. Tymczasem minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zapowiedziała przedstawienie propozycji dalszego podwyższenia CIT dla sektora, co wywołało ostrą reakcję branży. 

Co dokładnie zmieniła ustawa?

Nowelizacja podniosła stawkę CIT dla banków krajowych, oddziałów banków zagranicznych i oddziałów instytucji kredytowych z dotychczasowych 19% do 30% w 2026 r. Docelowo stawka ma spaść do 23% od 2028 r. Jednocześnie obniżono tzw. podatek bankowy – z 0,0366% podstawy opodatkowania do 0,0329% od 2027 r. i 0,0293% od 2028 r. Z podwyższonego CIT wyłączono spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe (SKOK), banki spółdzielcze oraz banki objęte postępowaniem naprawczym, dla których przewidziano niższe stawki. 

Rząd uzasadnił podwyżkę koniecznością sfinansowania zwiększonych wydatków na obronność w związku z zagrożeniem ze strony Rosji. W uzasadnieniu projektu powołano się na dane GUS, według których zysk netto sektora bankowego w 2024 r. wyniósł 42 mld zł, czyli o 51,9% więcej niż rok wcześniej. 

Sektor mówi o przerzuceniu kosztów na klientów

Związek Banków Polskich określił podwyżkę jako niekonstytucyjną i ostrzegł, że zmniejszenie zysków sektora ograniczy zdolność banków do finansowania gospodarki. Według symulacji ZBP sektor bankowy wypracuje w 2026 r. zysk netto na poziomie 37,9 mld zł, a więc o 23% mniej niż rok wcześniej. Wskaźnik rentowności kapitału własnego (ROE) spadnie do 13%, czyli o 5 p.p. 

Kancelaria Kochański & Partners w sierpniowym przeglądzie sektora finansowego zarzuciła minister Pełczyńskiej-Nałęcz „błędne utożsamienie płynności sektora z jego rentownością” i oceniła, że argumentacja za dalszymi podwyżkami „nie znajduje oparcia w faktach ani analizie ekonomicznej”. Ekonomiści Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR) ostrzegli, że wyższe obciążenia podatkowe zostaną ostatecznie przerzucone na klientów banków w postaci wyższych marż kredytowych, opłat za prowadzenie rachunków i droższych usług płatniczych. 

Klienci banków mogą odczuć skutki stopniowo

Bezpośredni wpływ podwyżki na portfele konsumentów zależy od tego, w jakim stopniu banki zrekompensują sobie niższe zyski wyższymi opłatami i marżami. Ekonomiści wskazują, że efekt ten może narastać stopniowo – w postaci droższych kredytów, wyższych prowizji za przelewy czy niższego oprocentowania lokat. Główne pytanie dotyczy teraz harmonogramu obniżek: jeśli stawka 30% zostanie utrzymana dłużej niż zakładała ustawa, presja na przeniesienie kosztów na klientów może wyraźnie wzrosnąć. 

Zamowterminal - Poradniki

Skontaktujemy się z Tobą w 3 minuty
między 8:00 a 16:00 w dni robocze

Klikając w przycisk „Zamów rozmowę” oświadczam, że zapoznałem się z polityką prywatności i informacją o Administratorze danych

Zadzwoń:

17 859 69 49

Oceń tekst

Średnia ocena: 0 / 5. 0

Oceń arytkuł jako pierwszy!

I want to talk on the phone

Chcę porozmawiać z Doradcą - EN - Modal

I want to know the offer

Chcę poznać ofertę - EN