PKB Polski rozczarował. Gospodarka hamuje mocniej, niż zakładali analitycy

Michał Włodarczyk Michał Włodarczyk
Logo 18.05.2026
Logo 2 min czytania

Pierwszy kwartał 2026 roku przyniósł gorsze wyniki wzrostu gospodarczego niż spodziewał się rynek. GUS opublikował szybki odczyt PKB, który zaskoczył ekonomistów i nie był to miły rodzaj zaskoczenia.  

Dane pokazują wyraźne wyhamowanie dynamiki, nawet mimo napływu środków z Krajowego Planu Odbudowy. 

Wzrost PKB poniżej prognoz 

Analitycy przed publikacją danych wskazywali na wzrost rzędu 3,7 proc. rok do roku, czyli już niższy niż 4,1 proc. odnotowane w czwartym kwartale 2025 roku. Rzeczywistość okazała się jednak mniej optymistyczna. Według szybkiego szacunku GUS, polska gospodarka urosła w pierwszym kwartale 2026 roku o 3,4 proc. rok do roku, co i tak jest wynikiem lepszym niż analogiczny okres roku poprzedniego (3,2 proc.). W ujęciu kwartalnym, po wyrównaniu sezonowym, PKB zwiększył się o 0,5 proc. względem poprzedniego kwartału.  

Warto podkreślić, że szybki odczyt obciążony jest pewnym marginesem błędu, jednak dotychczasowe doświadczenia pokazują, że rewizje zwykle nie są duże. Rozczarowanie jest tym bardziej odczuwalne, że w tym samym czasie środki z KPO powinny podbijać inwestycje, a te stanowią składową wskaźnika PKB.  

Dzień wcześniej Eurostat poinformował o najniższym wzroście w całej Unii Europejskiej od dwóch lat, co dodatkowo przykuwa uwagę do kondycji europejskich gospodarek. 

Co hamuje polską gospodarkę? 

Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego, ocenia, że pomimo wyhamowania Polska utrzymuje solidne tempo wzrostu, biorąc pod uwagę geopolityczne turbulencje i słabą koniunkturę w strefie euro. Jednocześnie bank obniżył swoją prognozę na cały 2026 rok z 3,7 do 3,4 proc.  

Ekonomista wskazuje na dwa przeciwstawne czynniki: z jednej strony inwestycje z KPO, które dopiero nabierają tempa i mogą wzmocnić odporność gospodarki, z drugiej ryzyko wzrostu cen paliw, który może wyraźnie osłabić konsumpcję.  

Dodaje też, że struktura wzrostu przesuwa się. Przemysł wnosi do PKB relatywnie mniej niż w przeszłości, a głównym motorem stają się usługi.  

Piotr Bawolski z Michael/Ström Dom Maklerski zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt: słabszy odczyt PKB może wzmocnić argumenty zwolenników ostrożnej polityki pieniężnej w RPP. Ewentualne podwyżki stóp procentowych, rozważane w ostatnich miesiącach, miałyby dodatkowy negatywny wpływ na tempo rozwoju, co sprawia, że Rada może skłaniać się ku strategii wyczekiwania. 

Terminal płatniczy za 0zł przez rok

Zamowterminal - Poradniki

Skontaktujemy się z Tobą w 3 minuty
między 8:00 a 16:00 w dni robocze

Klikając w przycisk „Zamów rozmowę” oświadczam, że zapoznałem się z polityką prywatności i informacją o Administratorze danych

Zadzwoń:

17 859 69 49

Oceń tekst

Średnia ocena: 0 / 5. 0

Oceń arytkuł jako pierwszy!

Chcę porozmawiać z Doradcą

Chcę porozmawiać z Doradcą - Modal

Chcę poznać ofertę

Chcę poznać ofertę