Od 2026 roku mniej odliczysz za auto spalinowe. Limit amortyzacji spada do 100 tys. zł

Od 1 stycznia 2026 r. wejdzie w życie przepis obniżający limit amortyzacji samochodów spalinowych z 150 tys. zł do 100 tys. zł. Zmiana może oznaczać realne straty sięgające nawet 20 tys. zł, zwłaszcza dla firm leasingujących auta lub planujących ich sprzedaż.

Nowy limit amortyzacji uderzy w firmy

Od 1 stycznia 2026 roku przedsiębiorcy, którzy kupują samochody spalinowe na potrzeby działalności gospodarczej, będą mogli zaliczyć w koszty podatkowe jedynie 100 tys. zł, zamiast dotychczasowych 150 tys. zł. Choć przepis został uchwalony jeszcze w grudniu 2021 roku, wielu właścicieli firm dopiero teraz dostrzega jego konsekwencje. Zmiana nie obejmuje pojazdów elektrycznych i niskoemisyjnych, dla których limity pozostają bez zmian. W praktyce oznacza to większe obciążenia podatkowe i ograniczenie możliwości optymalizacji kosztów, zwłaszcza przy rosnących cenach aut.

Nawet 20 tys. zł straty dla przedsiębiorcy

Niższy limit amortyzacji to nie tylko problem księgowy, ale realna strata finansowa dla firm. Eksperci wskazują, że przedsiębiorca, który kupi auto spalinowe za 250 tys. zł, odliczy tylko 100 tys. zł jako koszt uzyskania przychodu. Reszta wartości pojazdu, mimo że wydana na działalność, nie przyniesie żadnej ulgi podatkowej. Co więcej, w momencie sprzedaży pojazdu, np. za 150 tys. zł, podatek dochodowy zostanie naliczony od całej tej kwoty. Oznacza to, że przedsiębiorca może zapłacić więcej podatku niż wcześniej odliczył, generując nawet 20,5 tys. zł strat w zależności od formy opodatkowania.

Leasing też pod ostrzałem. Brak przepisów przejściowych może uderzyć w tysiące firm

Jeszcze bardziej problematyczna może okazać się sytuacja przedsiębiorców korzystających z leasingu. Obowiązujące od 2026 roku niższe limity mają objąć również raty leasingowe opłacane po tej dacie, nawet jeśli umowa została zawarta wcześniej. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorca, który podpisał umowę leasingu na samochód wart 180 tys. zł w 2025 roku, od stycznia 2026 r. będzie mógł zaliczać w koszty jedynie raty proporcjonalne do nowego limitu 100 tys. zł. Brak jasnych przepisów przejściowych budzi obawy o masowe korekty rozliczeń i ryzyko sporów z fiskusem.

Oderwanie od rynkowych realiów – auta firmowe poza limitem

Eksperci alarmują, że nowe limity amortyzacji są całkowicie oderwane od obecnych cen samochodów. Przez ostatnie lata ceny aut wzrosły nawet dwukrotnie, a mimo to limit nie tylko nie został zwaloryzowany, lecz wręcz obniżony. W efekcie coraz więcej pojazdów firmowych nie mieści się w limicie 100 tys. zł, co oznacza, że przedsiębiorcy nie będą mogli odliczyć pełnych kosztów zakupu ani rat leasingowych. Dla wielu firm, szczególnie z sektora MŚP, to kolejny cios finansowy, który trzeba będzie pokryć z własnej kieszeni.

Nowe przepisy mają wejść w życie dopiero od 1 stycznia 2026 roku, co daje rządowi czas na ewentualną rewizję decyzji. Eksperci apelują o wprowadzenie przepisów przejściowych lub nawet całkowite wycofanie się z kontrowersyjnych zmian. Ich zdaniem wsparcie dla elektromobilności powinno przybrać formę zachęt, a nie sankcji dla użytkowników aut spalinowych, zwłaszcza że realna dostępność samochodów elektrycznych i infrastruktury do ich ładowania nadal pozostawia wiele do życzenia.

Terminal płatniczy za 0zł przez rok

Zamowterminal - Poradniki

Skontaktujemy się z Tobą w 3 minuty
między 8:00 a 16:00 w dni robocze

Klikając w przycisk „Zamów rozmowę” oświadczam, że zapoznałem się z polityką prywatności i informacją o Administratorze danych

Zadzwoń:

17 859 69 49

Oceń tekst

Średnia ocena: 0 / 5. 0

Oceń arytkuł jako pierwszy!

Chcę porozmawiać z Doradcą

Chcę porozmawiać z Doradcą - Modal

Chcę poznać ofertę

Chcę poznać ofertę