Deficyt 120 tysięcy kierowców paraliżuje polski transport. Przewoźnicy żądają zmian

Redakcja PEP Redakcja PEP
Logo 28.07.2026
Logo 3 min czytania

Polscy przewoźnicy alarmują: mimo stabilnego napływu zleceń, coraz trudniej znaleźć ludzi gotowych wsiąść za kierownicę ciężarówki. Sektor transportowy zmaga się z pogłębiającym się niedoborem kadrowym, który już teraz dotyka znaczną część firm w kraju.  

Jak podaje „Puls Biznesu”, przedsiębiorcy domagają się uproszczenia procedur zatrudniania kierowców spoza Europy, widząc w tym jedyną realną szansę na złagodzenie narastającego kryzysu. Obecny system rekrutacji zagranicznych pracowników jest ich zdaniem zbyt wolny i zbiurokratyzowany, by nadążyć za tempem, w jakim branża traci ludzi. 

Zlecenia są, kierowców brak. Paradoks polskiego rynku 

Sytuacja finansowa części przewoźników pozornie się poprawia, ale nie z powodu rosnącego popytu na usługi transportowe. Piotr Magdziak, prokurent firmy MagTrans, wskazuje, że lepsze wyniki to efekt zmniejszającej się liczby podmiotów na rynku, a nie ożywienia gospodarczego. W wielu przedsiębiorstwach nawet co piąty pojazd stoi bezczynnie, ponieważ nie ma kto nim jeździć. Tymczasem instytucje państwowe, zdaniem przedstawicieli sektora, wciąż opierają swoją ocenę na statystykach bezrobocia, które nie oddają rzeczywistej skali problemu. 

Problem pogłębia niekorzystna struktura wiekowa wśród zawodowych kierowców. Andrzej Szymański z firmy Dartom podkreśla, że średnia wieku w tym zawodzie wynosi około 45 lat, a osoby poniżej 25. roku życia to zaledwie 3 procent ogółu. To nie chwilowe zachwianie rynku pracy, lecz konsekwencja długofalowych zmian demograficznych i społecznych, które od lat ograniczają napływ młodych pracowników do tej branży. 

Mniejsze firmy znikają z rynku 

Rosnące braki kadrowe przekładają się bezpośrednio na strukturę rynku. Dane Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego pokazują, że w bieżącym roku liczba przedsiębiorstw posiadających licencję wspólnotową zmniejszyła się o około 500.  

Z rynku znikają przede wszystkim mniejsze podmioty, których funkcjonowanie opierało się na niewielkich zespołach kierowców. Utrata nawet kilku pracowników oznacza dla nich konieczność zakończenia działalności, bo bez ludzi za kierownicą nie są w stanie realizować kontraktów. 

Prognozy na najbliższe lata nie napawają optymizmem 

Obecnie w Polsce brakuje około 120 tysięcy kierowców zawodowych, a według prognoz do 2030 roku ta liczba może wzrosnąć nawet do 150 tysięcy. Już w 2026 roku deficyt w tym zawodzie ma objąć aż 326 z 380 polskich powiatów, co oznacza, że problem dotknie niemal cały kraj.  

Branża apeluje o gruntowną reformę systemu zatrudniania kierowców z zagranicy, który w obecnym kształcie jest zbyt czasochłonny i skomplikowany. Bez szybkich zmian legislacyjnych coraz więcej ciężarówek będzie stać na parkingach, a przewoźnicy nie zdołają obsłużyć przyjętych zleceń. 

Terminal płatniczy za 0zł przez rok

Zamowterminal - Poradniki

Skontaktujemy się z Tobą w 3 minuty
między 8:00 a 16:00 w dni robocze

Klikając w przycisk „Zamów rozmowę” oświadczam, że zapoznałem się z polityką prywatności i informacją o Administratorze danych

Zadzwoń:

17 859 69 49

Oceń tekst

Średnia ocena: 0 / 5. 0

Oceń arytkuł jako pierwszy!

Chcę porozmawiać z Doradcą

Chcę porozmawiać z Doradcą - Modal

Chcę poznać ofertę

Chcę poznać ofertę