Polska chce wydobywać ropę z Bałtyku. Niemcy zgłaszają zastrzeżenia

Redakcja PEP Redakcja PEP
Logo 29.09.2026
Logo 2 min czytania

Polska przygotowuje się do eksploatacji złoża ropy naftowej Wolin Wschód na Bałtyku. Inwestycja ma duże znaczenie gospodarcze, ale już na etapie procedur środowiskowych budzi sprzeciw po niemieckiej stronie granicy. Tamtejsi samorządowcy i organizacje ekologiczne obawiają się przede wszystkim ryzyka zanieczyszczenia Zatoki Pomorskiej oraz negatywnego wpływu przedsięwzięcia na turystykę. 

Co ma powstać na złożu Wolin Wschód? 

Planowana inwestycja znajduje się niespełna sześć kilometrów od polskiego wybrzeża. Według szacunków, pod dnem Bałtyku może znajdować się tam nawet około 22 mln ton ropy naftowej. 

Projekt zakłada budowę sztucznej wyspy wydobywczej o powierzchni około 10 hektarów. Na jej terenie miałaby powstać infrastruktura pozwalająca na wykonanie maksymalnie 30 odwiertów. W okresie największej produkcji wydobycie mogłoby sięgać około 8100 ton ropy dziennie. 

Aby umożliwić transport do obiektu, przewidziano również budowę kanału dostępowego o głębokości 12 metrów i szerokości około 200 metrów. Cała infrastruktura mogłaby być wykorzystywana przez kilkadziesiąt lat, a planowany okres eksploatacji określono nawet na 50 lat. 

Dlaczego projekt budzi sprzeciw w Niemczech? 

Największe obawy dotyczą ochrony środowiska. Rejon planowanej inwestycji znajduje się w pobliżu obszarów należących do sieci Natura 2000, które są siedliskiem m.in. fok szarych, morświnów i wielu gatunków ptaków. 

Przeciwnicy projektu wskazują również na możliwość wystąpienia awarii i wycieku ropy. Strona niemiecka zwraca uwagę, że ewentualne zanieczyszczenie mogłoby zagrozić nie tylko ekosystemowi Bałtyku, lecz także miejscowościom turystycznym na wyspie Uznam. Wśród podnoszonych argumentów pojawia się także obecny stan ekologiczny Zatoki Pomorskiej, który już teraz oceniany jest jako niezadowalający. 

Kiedy mogłoby rozpocząć się wydobycie? 

Inwestycja nie ma jeszcze wymaganej zgody środowiskowej. Obecnie trwa procedura, w której uczestniczą również niemieckie samorządy, władze Meklemburgii-Pomorza Przedniego oraz organizacje społeczne. 

Najpierw mają zostać określone warunki dalszych analiz i ekspertyz środowiskowych. Dopiero pozytywne zakończenie całej procedury pozwoli przejść do następnego etapu przygotowań. 

Jeżeli projekt otrzyma wszystkie wymagane zgody, pierwsze prace na Bałtyku mogłyby rozpocząć się najwcześniej w 2028 roku. Ostateczny termin będzie jednak zależał od wyników ocen środowiskowych i dalszego przebiegu postępowania administracyjnego. 

 

Terminal płatniczy za 0zł przez rok

Zamowterminal - Poradniki

Skontaktujemy się z Tobą w 3 minuty
między 8:00 a 16:00 w dni robocze

Klikając w przycisk „Zamów rozmowę” oświadczam, że zapoznałem się z polityką prywatności i informacją o Administratorze danych

Zadzwoń:

17 859 69 49

Oceń tekst

Średnia ocena: 0 / 5. 0

Oceń arytkuł jako pierwszy!

Chcę porozmawiać z Doradcą

Chcę porozmawiać z Doradcą - Modal

Chcę poznać ofertę

Chcę poznać ofertę