Polska oficjalnie w gronie rynków rozwiniętych. S&P Dow Jones potwierdza awans

Redakcja PEP Redakcja PEP
Logo 28.08.2026
Logo 3 min czytania

S&P Dow Jones Indices podjął decyzję o przeniesieniu Polski z koszyka rynków wschodzących do grupy państw rozwiniętych. Ekonomiści Polskiego Instytutu Ekonomicznego podkreślają, że choć udział naszego kraju w nowym indeksie będzie relatywnie niewielki, to skala kapitału, o jaki toczy się gra, jest wielokrotnie większa.  

Realne korzyści z reklasyfikacji mają rozłożyć się w czasie, ale sam awans stanowi wyraźne potwierdzenie coraz silniejszej pozycji polskiej gospodarki na arenie międzynarodowej. 

Jakie kryteria spełniła Polska? 

Metodologia S&P uwzględnia zarówno wskaźniki ilościowe, jak i jakościowe. Ocenie podlega m.in. poziom rozwoju gospodarczego, wielkość i płynność rynku oraz jego dostępność dla inwestorów zagranicznych.  

Dochód narodowy brutto na mieszkańca w Polsce wynosi ok. 25 520 dolarów, co znacznie przekracza wymagany próg 15 tys. dol. Pełna kapitalizacja polskiego rynku sięgnęła w 2025 r. ok. 292 mld dol., a mediana dziennej wartości obrotu ok. 364 mln dol.  

Jak zaznaczył PIE, polska gospodarka wielokrotnie przekroczyła progi wielkości i płynności we wszystkich kategoriach branych pod uwagę w procesie klasyfikacji. Sam instytut podkreślił, że Polska nie tylko spełnia, ale wręcz przewyższa standardy stawiane rynkom rozwiniętym. 

Co oznacza mniejszy udział w indeksie? 

Polska dołączy do S&P Developed BMI we wrześniu 2027 r. jako 27. państwo, z udziałem wynoszącym 0,15 proc. wobec 1,3 proc. w koszyku rynków wschodzących. Niższa waga wynika nie tylko z rozmiaru krajowego rynku, ale też z wysokiej koncentracji globalnych indeksów. W koszyku Developed same Stany Zjednoczone odpowiadają za niemal 70 proc. Kapitalizacja free float Polski będzie porównywalna z Norwegią (0,2 proc.) czy Irlandią (0,1 proc.), co częściowo wiąże się z ograniczonym free float największych spółek, w których znaczące udziały posiada Skarb Państwa. 

Mimo mniejszej wagi pula kapitału zarządzanego wobec rynków rozwiniętych jest 8–9 razy większa niż wobec rynków wschodzących. Kapitalizacja spółek na GPW wynosi ok. 30 proc. w porównaniu ze średnią unijną na poziomie 50 proc., co pozostawia rynkowi przestrzeń do dalszego wzrostu i napływu nowych środków. 

Czy MSCI pójdzie tą samą drogą? 

S&P jest trzecim dostawcą indeksów, który zdecydował się na reklasyfikację Polski. Wcześniej, we wrześniu 2018 r., status rynku rozwiniętego przyznały Polsce FTSE Russell i Stoxx, dzięki czemu Polska stała się pierwszym krajem Europy Środkowo-Wschodniej z taką klasyfikacją w ramach FTSE Russell.  

Najistotniejszym wyjątkiem pozostaje MSCI, który nie umieścił Polski nawet na liście obserwacyjnej kandydatów do awansu. Przypadek Korei Południowej, która przez kilka lat figurowała na takiej liście, ale ostatecznie nie otrzymała awansu, pokazuje, że samo spełnienie części kryteriów ilościowych nie wystarcza. Dla MSCI liczą się również realne doświadczenia globalnych inwestorów i sprawność infrastruktury rynkowej. 

Terminal płatniczy za 0zł przez rok

Zamowterminal - Poradniki

Skontaktujemy się z Tobą w 3 minuty
między 8:00 a 16:00 w dni robocze

Klikając w przycisk „Zamów rozmowę” oświadczam, że zapoznałem się z polityką prywatności i informacją o Administratorze danych

Zadzwoń:

17 859 69 49

Oceń tekst

Średnia ocena: 0 / 5. 0

Oceń arytkuł jako pierwszy!

Chcę porozmawiać z Doradcą

Chcę porozmawiać z Doradcą - Modal

Chcę poznać ofertę

Chcę poznać ofertę