Jednolita cena książki przez rok. Ministerstwo zapowiada zmiany

Redakcja PEP Redakcja PEP
Logo 22.09.2026
Logo 3 min czytania

Koniec przecen książek już w dniu premiery? Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego proponuje jednolitą cenę nowości przez pierwsze 12 miesięcy sprzedaży. Zapowiada też limit rabatu dystrybutora i minimalne wynagrodzenia dla autorów oraz tłumaczy. Regulacje mają objąć także e-booki i audiobooki. To jednak projekt, nie obowiązujące zasady. 

Co ma się zmienić w cenach książek? 

Założenia ustawy o ochronie rynku książki przedstawiła 21 września minister kultury Marta Cienkowska. Jedna z głównych propozycji zakłada, że jednolita cena danego tytułu będzie obowiązywać przez rok od wprowadzenia go do obrotu. Nie chodzi zatem o ustalenie tej samej kwoty dla wszystkich publikacji, lecz o regułę dotyczącą konkretnej książki. 

Szefowa resortu wskazała na praktykę oferowania nowości z rabatem już w momencie premiery. Przygotowywane przepisy mają zmienić ten mechanizm. Sama zapowiedź nie przesądza jednak, ile będą kosztować poszczególne tytuły. Nie należy jej więc traktować jako informacji o konkretnej podwyżce lub obniżce cen. 

Jakie ograniczenia obejmą rabaty? 

Ministerstwo chce ustalić maksymalny rabat dystrybutora na poziomie 45 proc. jednolitej ceny książki. Warto zwrócić uwagę, kogo dotyczy ten zapis. Wskazany procent odnosi się do dystrybutora, a nie do promocji, z której czytelnik skorzysta przy kasie w księgarni. 

Planowane rozwiązania nie ograniczą się do papierowych wydań. Resort zamierza uwzględnić również wszystkie formaty cyfrowe, w tym e-booki i audiobooki. Oznacza to, że elektroniczna wersja książki nie ma pozostawać poza zakresem nowych regulacji tylko ze względu na sposób jej wydania. Częścią zmian ma być ponadto zautomatyzowany system raportowania danych o sprzedaży. 

Ile mają otrzymywać autorzy i tłumacze? 

Projekt przewiduje minimalne wynagrodzenia dla twórców, ale wiąże je z określonym sposobem rozliczania. Gdy podstawą umowy jest cena okładkowa książki, autor miałby otrzymywać co najmniej 10 proc. tej ceny, natomiast tłumacz minimum 3 proc. 

Podstawą wyliczenia byłaby więc kwota z okładki, a nie cena po rabacie. Stawki 10 i 3 proc. to proponowane dolne granice wynagrodzenia przy opisanym modelu rozliczenia. Nie oznaczają ustalenia jednakowej zapłaty dla wszystkich twórców. 

Na jakim etapie są prace nad zmianami? 

Według Marty Cienkowskiej, projekt został już przygotowany i wysłany z ministerstwa. Po akceptacji Rządowego Centrum Legislacji mają rozpocząć się konsultacje społeczne. To kolejny etap prac nad zasadami sprzedaży, dystrybucji i wynagradzania twórców. 

Na razie branża i czytelnicy poznali kierunek proponowanych zmian. Ich ogłoszenie nie jest równoznaczne z wejściem nowych przepisów w życie. 

 

Terminal płatniczy za 0zł przez rok

Zamowterminal - Poradniki

Skontaktujemy się z Tobą w 3 minuty
między 8:00 a 16:00 w dni robocze

Klikając w przycisk „Zamów rozmowę” oświadczam, że zapoznałem się z polityką prywatności i informacją o Administratorze danych

Zadzwoń:

17 859 69 49

Oceń tekst

Średnia ocena: 0 / 5. 0

Oceń arytkuł jako pierwszy!

Chcę porozmawiać z Doradcą

Chcę porozmawiać z Doradcą - Modal

Chcę poznać ofertę

Chcę poznać ofertę